Tam nie ma pamięci. Tam jest tylko słowo; słowo plastyczne.
Zamknięte i niedostępne. Pozornie żywe.
W ostatnim miejscu na świecie.
//11 czerwca 2008
powiedz :0:
...
To tak samo szalone jak gorączka trawiąca mnie od miesięcy, której istnienia nie sposób racjonalnie wyjaśnić.
To odrzucone myśli, niechciane wspomnienia, przed którymi należy się bronić z całych sił.
To niewypowiedziane słowa, zamknięte za szklaną ścianą wewnętrznego ja.
To chwile bezsilności i bezradności, niewidzialnej wściekłości; szczerej, nieokiełznanej nienawiści.
To po prostu czyste, niewyjaśnione szaleństwo.
//10 grudnia 2007
powiedz :2:
...
Posłuchaj mnie wreszcie, proszę. To wcale nie jest proste. Tego nie można wyśmiać, zignorować. Nie odsunie się w cień własnych myśli, nie ucieknie.
Nie jest przecież mną.
//16 sierpnia 2007
powiedz :0:
...
Przegrałeś, bo inni oszukiwali.
A może po prostu zapomniał o tobie świat? Tak, to byłoby normalne.
//25 marca 2007
powiedz :2:
...
brushe I II III; Catty ;*
©2005-2007 Zellas