To mniej zobowiązujące.
Był wzrost- jest spadek. Aktywności oczywiście.
Kolejne zniechęcenie? Zapewne.
Może mam dość ignorancji. Może zaczynam tańczyć w rytm tła, przyzwyczajam się. Czy jest w tym sens? Oczywiście. Urojony.
Więcej nie cieszyć się przedwcześnie. Więcej nie planować.
Tło zawsze można zastąpić innym, prawda?
Idę sobie coś zrobić. Najlepiej herbatę.
//03 stycznia 2005
powiedz :14:
...
Potrafię wszystko. Jeśli tylko zechcę.
Nikt mi tego nie zabierze.
Prócz mnie samej.
//15 stycznia 2005
powiedz :17:
...
brushe I II III; Catty ;*
©2005-2007 Zellas