01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12
01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12
01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12
Stałam się bardzo cierpliwa. W wielu sprawach.

Czy to ja, czy tabletki uspokajające?

Odpowiedź nasuwa się sama.

//02 marca 2005
powiedz :4:
...

Uciekło.
Stoi tuż obok. Śmieje się, cieszy.
Ale nie chce wrócić.

Error, error. Unknown order.
//04 marca 2005
powiedz :10:
...

Cholera. I to ciemna. Szczyt.

S.O.S. S.O.S. Toniemy.
Jak na Titanicu. Za mało szalup.

Koniec przekazu.
//07 marca 2005
powiedz :10:
...

Osobiste, bliskie.
Znajome, kochane.
Poszukiwane.

Nie moje?

Obce, odległe.
Nieznane, niechciane.
Odrzucane.

Sprzeczne?
//11 marca 2005
powiedz :4:
...

Kiedy wszytsko odchodzi i człowiek zostaje sam ze sobą, rodzi się paranoja.
I już nie jest samotny.

Teoretycznie.
//16 marca 2005
powiedz :16:
...

Czy kiedyś myślałeś nad tym?
Czy zastanawiałeś się przez jedną chwilę?
Czy próbowałeś zrozumieć siebie?

Nie? A więc jesteś rozsądnym człowiekiem. Jednak nic ponad to.
//22 marca 2005
powiedz :4:
...

Znów złe myśli. Ciemne, pesymistyczne. Nie chcę ich.
Zabijają. Zabijają tą część mnie, która chce walczyć. Która chce jakoś działać. Żyć.
Niewiele jej sił na opór zostało. Bateria jest na wyczerpaniu. Jedyna pasująca.
Nie da się jej załadować od nowa.
Zwykła jednorazówka.
//25 marca 2005
powiedz :4:
...

Im dłużej przebywam sama, tym bardziej potwierdza się moja teoria na temat mnie. Świat dziwny nie jest. Dziwni są tylko ludzie, a ja stoję gdzieś w pierwszym rzędzie.
Zazdroszczę umiejętności skupienia się na jednej rzeczy, myślenia tylko o niej i o niczym więcej. Nie śmiecisz sobie wtedy głowy tysiącem pytań, nierzadko posiadających przeterminowaną datę ważności.
Gdy umysł pracuje na pełnych obrotach analizując sprawy sprzed kilku lat, rozważając je i sortując, słabiej nawiązujesz kontakt ze światem. A później nie wiesz czemu ludzie patrzą na ciebie, szepcząc coś, albo uśmiechając się złośliwie. Ale ja tak już mam i mieć nie przestanę. Ba, gdybym przestała to można zacząć się martwić, że to nie ja, że zostałam podmieniona. Na razie jednak spokojna głowa- nie uległam tym, co stoją na samym końcu i usiłują zatuszować ślady całej nienormalności ludzkiej.
Czyli jest nieźle.
Powiedzmy.
//29 marca 2005
powiedz :8:
...


(nie dla firefoxa, przykro mi)
brushe I II III; Catty ;*
©2005-2007 Zellas