01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12
01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12
01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12
Mam już tylko jedno życzenie:
Chcę pozostać sobą.
Szkoda, że zapomniałam kim jestem.

Pozostał niemy krzyk do głuchych ścian i to piekielne uczucie wydzierające z objęć resztki tożsamości.
//03 maja 2005
powiedz :7:
...

Przygarnęli, pozwolili się przywiązać.
Zapomnieli i sądzą, że nie mają zobowiązań.

Zraniono mi serce i zabito duszę.
//08 maja 2005
powiedz :5:
...

Wspominałam przeszłość. Wywołałam ją.
Przyszła do mnie we śnie.
Był zbyt realny, aby przejść obok niego obojętnie. Był zbyt nierzeczywisty, by pozostać w nim na dłużej.
Mimo tego i tak ciąży na tym, co jeszcze pozostało. To sekret dawnych uczuć. Uczuć wepchniętych na siłę do ciasnej przestrzeni. Bez ścian, bez krat.
Ale też bez wyjścia.
//12 maja 2005
powiedz :4:
...

Rzucić to wszystko, pójść sobie, daleko, tak bardzo jak tylko możliwe. To funkcjonuje bez pomocy, nie potrzeba mnie tu, przecież wiem o tym dobrze.
A jednak jeszcze jestem.
Myśli, nie mogąc popełnić samobójstwa, upijają się wszystkim co potrafi jeszcze przynieść jakieś ukojenie i starają się marzyć, że nie istnieję. Toż to zwykłe szaleństwo, wmawianie sobie rzeczy nierealnych zrodzonych z rzeczywistości i wplatanie ich w swój własny, ukryty świat pod maską fantazji.

Moja egzystencja emocjonalna jest nią tylko dlatego, że inni mówią, iż musi tam gdzieś być, bez cienia wątpliwości jednak z nutą niepewności i chłodem obojętności.
//15 maja 2005
powiedz :5:
...

Odpocznij, inaczej zwariujesz.
-Martwisz się o mnie?
Chyba tak.
-To bardzo miłe.
Też tak sądzę.
//18 maja 2005
powiedz :11:
...


(nie dla firefoxa, przykro mi)
brushe I II III; Catty ;*
©2005-2007 Zellas