To co bliskie i ciepłe okazało się odległe oraz parzące mrozem. Doszłaś do punktu, w którym zaczęłaś te kilka lat temu. Kiedy dokładnie? Nie pamiętasz. Chociaż zbierało się już od pewnego czasu wciąż trwała nadzieja. A może dziecięca ufność?
Czy ktoś powinien czuć się winny? Być może. Szkoda tylko, że to nie jest takie proste.
A wszystko przez jedną myśl, która skłoniła do prostego zastanowienia.
Muszę z kimś porozmawiać.
//14 grudnia 2005
powiedz :5:
...
Wątpliwości?
//26 grudnia 2005
powiedz :12:
...
brushe I II III; Catty ;*
©2005-2007 Zellas